piątek, 28 kwietnia 2017

Jak wszyć ściągacze w rękawach w kurtce?

Sezon na szycie wiosennych kurtek w pełni. Obserwuję wysyp softshellowych kurteczek dla dzieci. A jak najlepiej wykończyć rękawy, tak aby dziecku było wygodnie, dłonie nie tonęły w rękawach, a wiatr nie hulał aż po łokcie? Idealnym rozwiązaniem jest wszycie w mankiet ściągacza. Zapraszam na instrukcję jak to zrobić krok po kroku.


Ściągacz możemy wszyć tak po prostu, jak w zwykłej bluzie dresowej, ale przy sztywniejszym materiale to nie będzie ładnie wyglądało.

Bardziej profesjonalnie wygląda, jak ściągacz wystaje spod mankietu rękawa. Pokażę jak to zrobić na przykładzie kurtki z softshellu, bez podszewki.


Potrzebujemy dwa rękawy wykrojone z zapasem na podłożenie (np. 2 cm), dwa ściągacze i wszystko, co jest potrzebne do standardowego szycia :)


Ściągacze najlepiej wyciąć ukośnie na krótszych brzegach, dzięki czemu będą się ładniej układały. Zszywamy je prawą stroną do prawej, po krótszym brzegu. Składamy na pół wzdłuż, lewymi stronami do siebie. Dobrze jest zaznaczyć szpilką połowę obwodu (robimy tak samo z rękawem).


Rękawy wywijamy lewą stroną na wierzch i wkładamy w nie przygotowane do zszycia ściągacze. Pilnujemy, aby szew ściągacza pokrył się ze szwem rękawa i tak samo szpilki wyznaczające połowy obwodów. To pozwoli nam na równe wszycie plisy. Dobrze jest rozłożyć zapasy szwów na płasko, dzięki czemu nie będzie wielkiego zgrubienia. Do spięcia tylu warstw bardziej przydają się klipsy niż szpilki.


Zszywamy wszystko na szerokość stopki. Softshell się nie strzępi, więc nie ma potrzeby obrzucania zapasu na szew.


Po zszyciu obu rękawów, wywijamy je na prawą stronę. Na tym etapie mamy standardowo wszyte ściągacze. Teraz zaczyna się magia :) Ściągacz zawijamy do środka rękawa.


Rękaw wsuwamy tak głęboko, jak został przyjęty zapas na podłożenie, czyli u mnie to dwa centymetry. Możemy sobie spiąć klipsami, aby nic się nie przesunęło.


Tak przygotowany mankiet wkładamy pod stopkę i zszywamy. Szyjemy po wewnętrznej stronie rękawa, w odległości 2 cm od brzegu. Staramy się szyć w rowku szwu łączącego ściągacz z rękawem.


Wywijamy ściągacz w dół i mankiety gotowe. Ta dam! Proste, prawda? :) A efekt, jak w sklepowej kurtce. Niedługo pokażę całą kurtkę, muszę tylko dorwać Młodego i zrobić mu zdjęcia, a na razie pogoda nie sprzyja, grrr.
Będzie mi miło, jeśli polubicie i udostępnicie post dalej. Pochwalcie się w komentarzach swoimi gotowymi mankietami!

2 komentarze:

  1. No istna magia! A ja spodziewałam się 3 stron tłumaczenia i miliona zdjęć + filmiku...tak na poważnie,to myślałam,że to bardziej skomplikowane.Kurtka piękna,dopracowana w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jak widać najlepsze rozwiązania są najprostsze!

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...